Schronisko

"Mamo kup mi pieska...." Taa i co potem?
Zdjęcia zrobione 2005r. Wszystko (oprócz ostatniego) na analogu, film wołałam własnoręcznie. Szkolny plener fotograficzny w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Żywcu. Potem odbyła się wystawa z owymi zdjęciami na której można było wspomóc schronisko a także zabrać zwierzaka do domu.


 I smutne oczy w kolorze z cyfry...

Komentarze

  1. Byłem raz na dniach otwartych schroniska i więcej nie pójdę. Chciałoby się wziąć te wszystkie biedne zwierzęta do domu (koty tak patrzyły smutno, że żona się rozpłakała). A mam już dwa koty i więcej się nie zmieści (przez jeden dzień miałem jeszcze dwa znajdziuchy, ale udało się je oddać w dobre ręce). Za wrażliwy jestem na takie widoki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh no za pierwszym razem jak tam byłam to też ledwo wytrzymałam. Chcieliśmy zrobić coś dobrego dla tych zwierzaków. Schronisko wyglądało okropnie. No ale tak to jest, nikt się nie interesuje czymś co nie jest piękne i modne.
      A problemu by nie było jakby ludzie myśleli kupując zwierzaka bo dziecko chce. Potem wyrzucają bo zawadza, brudzi albo przeszkadza w wakacyjnym wyjeździe.

      Usuń
  2. Świetne zdjęcia, gratuluje wywołania ich samodzielnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Smutne ale prawdziwe, B&W oddają klimat, wszystkie zdjęcie bdb ale drugie mistrzowskie. Analogowe zdjęcia również kiedyś robiłem i sam wywoływałem od tego zaczynałem przygodę z foto ehh to było coś i stwierdzam że troszkę mi tego brakuje - godzin spędzonych w ciemni. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre zdjęcia, przyznam że przeszły mnie ciarki podczas ich oglądania... :( Ostatnie, kolorowe jest dobrym dopełnieniem reszty...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie smutne. Aż się serce kraja. Pierwsze i drugie mnie powaliły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny, wzruszający set.
    /szydlak szk/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty