"Hello Sailor"... dom przy A4

Czasami jadąc autem warto się rozglądać na boki. Przy autostradzie często stoją opuszczone domy. Ten wypatrzyłam przed zjazdem na Tyniec na A4. Mało interesujący w środku, nic nie ma oprócz gruzu, rozbitych pieców i wielkiego grzyba na ścianach. Mam nadzieje, że za niedługo jakiś artysta wykorzysta go żeby zrobić jakieś większe graffiti. Na razie jest tylko jedna pani która uwodzicielsko zerka z muru.

Komentarze

  1. Świetne. Lubię te Twoje urban-foto :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnie zdjęcie najfajniejsze - dobrze, że znalazło się ono na końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi sie podoba nr dwa-jak lustrzane odbicie. Niesamowite zdjęcia robisz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdjęcie jest niezłe, mroczny klimat świetnie kontrastuje z graffiti.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty