Burza w Łebie

Porządkując dysk można znaleźć ciekawe rzeczy. Zapomniałam o tych zdjęciach bo nie wyszły tak jak chciałam ale mimo to pokaże je jako ciekawostkę.

Będąc w Łebie w 2005r trafiłam na burze. Coś pięknego! Zdjęcia robiłam aparatem Nikon D70s. Niestety kolega P. który miał go wcześniej w rękach ustawił mi bardzo wysokie ISO. Szumy są straszne. W dodatku w tym czasie nie robiłam plików NEF co było błędem. Jakby tego było mało to matryca w D70s lubiła się nagrzewać i po dłuższym naświetlaniu pojawiało się różowe zabarwienie w lewym górnym rogu. Nie mniej mam duży sentyment do tych zdjęć i czasu kiedy zostały wykonane. Postanowiłam spróbować coś z nimi zrobić. Korzystając z najnowszego PS i Br otwarłam JPGi w CameraRaw i jest trochę lepiej. Dla ciekawych pokazuje co udało mi się z nich wyciągnąć. Kiedyś znajomy powiedział, że nie ma sensu JPGi otwierać w CR ale moim zdaniem jest. Teraz zawsze robię pliki surowe i przerabiam na DNG, potem obrabiam tylko w CR. To jest najlepszy sposób, żeby jak najwięcej wyciągnąć ze zdjęcia. Trzeba też pilnować, żeby nikt niczego nie poprzestawiał :P






 Powiększenie 100%

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty